PRZYJECHAŁY DO MNIE Z CHILE

PRZYJECHAŁY DO MNIE Z CHILE

MASKOTKI PRZYSŁANE MI PRZEZ KOLEŻANKĘ FACEBOOKA :)
Maria mieszka w dużym mieście w środkowym Chile. Pomyślałam, że ta znajomość to dobra okazja dowiedzieć się cos więcej, jak się żyje w Amewryce Płd. Rozmawiamy o zwyczajach świątecznych, o warunkach życia. Wygląda na to, że tam żyje się skromniej niż w Europie. Maria pisze, że wiele rodzin mieszka w jednopokojowym mieszkaniu, rzadko kupują mięso. Kilka razy pytała mnie, czy w moim mieście jest bezpiecznie. U niej nie jest bezpiecznie, kilka razy została okradziona na ulicy. Maria jest młodą kobietą, ale chyba nie ma stałej pracy, pracuje sezonowo np. przy zbiorach orzechów. Bardzo ją zachwycały moje zimowe fotki, zwłaszcza świąteczne choinki w śniegu. U niej Wigilia jest w środku lata, jadą świętować na plażę.... Dużo piszemy o tradycjach i zwyczajach świątecznych. Wysłałam jej opłatek, u niej zupełnie nieznany, a ona mi się zrewanżowała maskotkami ze swojej kolekcji.

fotoamator

fotoamator wczoraj

To Hans i Etelka :)

ssstu6

ssstu6 wczoraj

fajnie tak znajomych "po świecie"mieć !!!!
cieperłka na wieczorek : )

spider6

spider6 wczoraj

Bezcenna taka przyjaźń jest, szkoda że w jej kraju jest niebezpiecznie.;/
Bardzo miły gest z jej strony z takimi ślicznymi prezentami.
Życzę jej aby warunki życia się jej poprawiły i zdrowie zawsze dopisywało.
Spokojnej nocy Olu.;)

tuhal55

tuhal55 wczoraj

To przebyły długą drogę te ładne maskotki-
nie doceniamy tego co mamy-nie wszędzie za granicą jest tak super i bogato jak by nam się mogło wydawać-
pozdrawiam w niedzielny wieczór-dobrej nocy.

jendrus

jendrus wczoraj

Znam Marię odrobinę. Sympatyczna dziewczyna. Cieszy się z życzeń, czy to świątecznych, czy urodzinowych i zawsze ładnie podziękuje :) Przyjechały do Ciebie z Chile i zostaną na zawsze, nie tylko na chwilę ;)

sta26

sta26 4 godz. temu

Piękne maskotki - miłego dnia życzę:)

roza50

roza50 2 godz. temu

Witam, życzę , dobrego dnia, pozdrawiam :))ładne maskotki

reni51

reni51 1 godz. temu

Warto zawierać relacje, przyjaźnie. Z sympatycznym, życzliwy mi ludźmi żyje się lepiej.
To przykre, że w Chile tak biednie i niebezpiecznie. Pozdrawiam ciebie i Marię.

dodaj komentarz

kolejne >