c.d. i koniec wycieczki

c.d. i koniec wycieczki

Drogą do szosy i decyzja: wracamy na piechotę.Przekraczamy, wspinamy się dość wysoko i śliczną zieloną drogą trawersujemy zbocze. Hen pod nami asfalt i jego zakręty.
Zdarzają się graniczniki, niestety głęboko ugrzęzłe w gruncie, tylko szczytowe krzyże widać.
Ten się ujawnił.

kolejne >

wydra73

wydra73

archiwum

ulubieni

+ dodaj do
ulubionych

[?]

halb09

halb09 2018-05-23

Z jagodzin głowę wystawił:)

ewik57

ewik57 2018-05-23

Re: goniły jak wściekłe, góra, dół, prawo, lewo; prezentowały się z każdej strony, nie było mowy o potrzebie intymności :-)

wojci65

wojci65 2018-05-23

Dziś też oznacza się granice np gmin, słupkami z krzyżykiem, tylko że betonowymi. I brak jakichkolwiek innych oznaczeń...

wojci65

wojci65 2018-05-23

Re Wydra: Stanąłem, gdzie "przeszkadzajek" było najmniej, a płot na tyle niski, żebym widział obiekt...

mpmp13

mpmp13 2018-05-24

Może wiedział,że zrobi przyjemność wędrowcom ?

dodaj komentarz

kolejne >