...

...

Mój dom stoi na uboczu
taka ,, chata za wsią ,,
wśród pól zielonych
gdzie ciągle spokój trwa
latem śpiewem ptaków
rozbrzmiewa poranek
zimą ścieżki i drogi
całe zasypane
gruba puchowa pierzyna
okrywa wszystko w oczy bije
,, bielszy odcień bieli ,,
czarne wrony rządzą w sadzie
sikorki skórek wypatrują
latem czerwona kula słońca
niby duży lizak dzień wita
by u jego schyłku schować się
za horyzont...
dom jak wiele innych najdroższy
ze wszystkich
zawsze w nim ciepło
i rodzinnie.

Jan Siuda

kolejne >

vitaawe

vitaawe

archiwum

ulubieni

+ dodaj do
ulubionych

[?]

ibek47

ibek47 2018-02-28

Jak lawa.

myszka2

myszka2 2018-02-28

Super puchata pierzyna,,,robi niesamowite wrażenie to foto, a wiersz śliczny, bardzo mi się podoba:)**********
Dziękuje za miłe odwiedziny i wpisy Ewuniu:)*****

jaa94

jaa94 2018-02-28

Zimowa aura w ostatnich dniach daje się we znaki :)
Na popołudnie dobrego humoru życzę, pozdrawiam :)

dodaj komentarz

kolejne >