...

...

Dwieście osiemdziesiąt stopni mrozu

Kiedy jestem sama,
robi się we mnie więcej miejsca.
Rozsiadam się wygodnie
w samej sobie, po turecku,
i zabieram się do myślenia
o tym i owym.

Kiedy jestem sama,
rozkwitają we mnie raje
wszystkich religii świata.
Blaski, skrzydła, lecenie
w górę.

Kiedy jestem sama,
wchodzi we mnie przez skórę
mróz
przestrzeni kosmicznej.
Dwieście osiemdziesiąt stopni
poniżej zera.

Anna Świrszczyńska

kolejne >

vitaawe

vitaawe

archiwum

ulubieni

+ dodaj do
ulubionych

[?]

myszka2

myszka2 2018-02-28

Cudne foto i wiersz ciekawy, zawiera prawdziwe, życiowe słowa:)*******

dodaj komentarz

kolejne >