Kraków

Kraków

To, że gołębią stolicą Polski jest Kraków wiedzą wszyscy, ale może nie wszyscy wiedzą dlaczego. Otóż za panowania księcia Henryka IV Prawego, książęce kasy świeciły pustkami.

Książę udał się, więc do słynnej wróżki, która obiecała mu swą pomoc. Wypowiedziała zaklęcie i gęsty dym zasłonił miasto. Wtedy zniknęli wszyscy rycerze księcia, za to nad całym Krakowem zaczęły fruwać całe stada gołębi.
Obsiadły wieże Kościoła Mariackiego i wydziobywały drobne kamyczki ze ścian kościoła. Te spadając na ziemię, zamieniały się w złote monety. Było ich tak dużo, że zbierano je w kosze. Książę miał pieniądze, ale nie miał wojska.

Wówczas, wróżka obiecała, że przywróci rycerzom normalną postać, ale pod jednym warunkiem. Henryk IV miał się udać do Rzymu i spotkać się z Papieżem. Książę wyruszył, jednak szybko zapomniał o swoich rycerzach i spędził resztę swoich dni na zabawach i ucztach.

I tak do dziś zaklęci w gołębie rycerze, czekają w Krakowie na swojego księcia, który już nigdy nie wróci. Mówicie, że to tylko bajka? Może i tak. Tylko, dlaczego, dawni rycerze wkładali w swoje hełmy ptasie pióra?
http://www.rmf.fm/bajeczna-polska/show,358,legenda-o-zaczarowanych-krakowskich-golebiach.html

dodane na fotoforum:

kolejne >

mery50

mery50

archiwum

ulubieni

+ dodaj do
ulubionych

[?]

evanes

evanes 2018-11-13

Tak pełno tych gołębi jest :)

ewusia

ewusia 2018-11-13

Ciekawa jest ta legenda Marylko, muszę przyznać,
że dotąd jej nie znałam.

evita

evita 2018-11-14

Piękny widok...

pruslu1

pruslu1 2018-11-14

Bardzo ciekawe

alola11

alola11 2018-11-14

rewelacyjne foto

rycho2

rycho2 2018-11-18

a część tych zaklętych w gołębie rycerzy po 1945 roku przywieziono do Warszawy, bo nad Warszawą po Powstaniu Warszawskim nie latał żaden ptak

dodaj komentarz

kolejne >