Misje - może to i Twoja droga...?

Misje - może to i Twoja droga...?

Misje - może to i Twoja droga...?
http://www.youtube.com/watch?v=8nXCGzKNYxY

Rozmowa z ordynariuszem diecezji Yokadouma w Kamerunie
20.03.2009

Przed Kościołem jest przyszłość – rozmowa z bp. Eugeniuszem Juretzko, ordynariuszem diecezji Yokadouma w Kamerunie


Winniśmy być w Afryce Kościołem wiodącym i takim być chcemy – mówi bp Eugeniusz Juretzko. Misjonarz, który przepracował na Czarnym Lądzie blisko 40 lat łączy głoszenie Ewangelii z zaangażowaniem społecznym. W rozmowie z Radiem Watykańskim podkreślił, że papieska wizyta w Kamerunie podbudowała nie tylko katolików.


Bp Eugeniusz Juretzko: Mam to szczęście, że już po raz trzeci mogę widzieć u nas następcę św. Piotra. Bardzo szczególne były dwie wizyty Jana Pawła II, który znał mnie i zawsze wołał po nazwisku, co mnie bardzo cieszyło. A dzisiaj po raz trzeci jestem świadkiem wizyty, tym razem nowego, Papieża. Kamerun – jak mówił Jan Paweł II – jest krajem błogosławionym. Obecny Papież powtórzył to, spotykając się z nami, biskupami.

W Kamerunie przebywam już od prawie 40 lat. Przez 21 lat byłem na północy jako „szeregowy” misjonarz. W 1991 r. Jan Paweł II mianował mnie biskupem w Yokadouma. Jest to duża diecezja, wielkości Belgii, o powierzchni powyżej 30 tys. km², z tym, że mało tu mieszkańców, tylko 120 tys. Położona jest w południowo-wschodniej części Kamerunu. Od południa graniczymy z Kongiem Brazzaville, a od wschodu z Republiką Środkowoafrykańską. Aktualnie mamy 11 parafii, tworzy się dwunasta. Gdy tu przyjechałem, były tylko trzy parafie i pięciu kapłanów. W tej chwili jest ich 24. 10 kapłanów osobiście wyświęciłem, są to rodzimi księża pochodzący z Yokadoumy i okolic.

Nasza praca, jak każdego misjonarza, idzie w dwóch kierunkach. Z jednej strony jest praca typowo ewangelizacyjna, a z drugiej – praca socjalna, żeby ludziom pomóc, bo to biedny kraj. Wybudowałem już parę szkół podstawowych, przedszkoli, jeden szpital mający lekarza oraz pięć ośrodków zdrowia. W Yokadouma jest 10 szczepów, ale Pigmeje są najliczniejsi. Tylko dla nich stworzyliśmy 27 małych szkół, żeby ich najpierw przygotować do normalnej szkoły. Jeśli chodzi o powołania kapłańskie i zakonne, to sytuacja przedstawia się dobrze. Aktualnie mam 14 kleryków w seminarium. Jest też dużo kandydatek na siostry zakonne. Obecnie większość kapłanów to Afrykańczycy. Tak samo, jeśli chodzi o siostry: dwie trzecie spośród 45 sióstr to Afrykanki. Prowadzą one szkoły, ośrodki zdrowia oraz szpital. Muszę przyznać, że są kompetentne pod każdym względem. Jeden ksiądz jest na studiach w Rzymie, doktoryzuje się z prawa kanonicznego. Zatem przed lokalnym Kościołem jest przyszłość. Ludzie się do Kościoła garną. Ponieważ księża wszędzie nie docierają, ich posługę wspiera 65 katechetów. Oni są jakby przedłużeniem naszych rąk, a większość z nich to ludzie ofiarni.

- Rozmawiamy niemalże na zakończenie kameruńskiego etapu podróży Benedykta XVI do Afryki. Ksiądz Biskup był bardzo blisko Papieża, śledził wszystkie uroczystości, uczestniczył w nich. Jak odbierali je ludzie?

Bp Eugeniusz Juretzko: Ludzie przyjęli Papieża z wielkim entuzjazmem i nadzieją, że oto przyjechał do nich wielki gość, aby umocnić ich w wierze. Afryka pokłada dużą nadzieję w Kościele katolickim, a on jest jego głową. Oczekiwali pociechy, słowa zachęty i wydaje mi się, że się nie zawiedli. Od początku, już na lotnisku, Papież bardzo podbudował wszystkich katolików i nie tylko, bo z wielką serdecznością zwrócił się do przedstawicieli innych religii, którzy bardzo to docenili. Na lotnisku miałem okazję rozmawiać w języku fufulde z imamem Jaunde. Mówił on o swoim wzruszeniu dobrym słowem skierowanym przez Papieża do społeczności muzułmańskiej. Benedykta XVI nazwał dobrym pasterzem. Wzruszyło mnie to, iż potrafił docenić, że nasz pasterz jest naprawdę dobry. Wszyscy są bardzo zadowoleni. Podobnie przyjęta została homilia Ojca Świętego, którą 19 marca wygłosił po francusku i po angielsku. Mamy to szczęście, że Kamerun jest krajem dwujęzycznym, więc wszyscy zrozumieli, co chciał przekazać.

- Benedykt XVI przyjechał jako pasterz, żeby umocnić tutejszy Kościół w wierze, ale podjął też wiele ważnych tematów dotyczących życia społecznego tego kraju i, w szerszej perspektywie, całej Afryki. Które punkty są według Księdza Biskupa najważniejsze?

Bp Eugeniusz Juretzko: Papież mocno podkreślił rolę rodziny. W słowie do biskupów wzywał do umacniania rodzin. Właściwie od kilku lat biskupi kładą bardzo mocny nacisk na wychowanie rodziny, przygotowanie małżeństw. - Pilnujcie godności małżeństwa – powiedział w homilii Papież. Małżeństwo wiąże się natomiast z życiem. Ojciec Święty ukazał się jako wielki obrońca życia. Od momentu poczęcia do śmierci nie wolno tego życia marnować. Chodzi o kulturę miłości i kulturę życia.

- To już trzecia wizyta następcy Piotra w Kamerunie. Jest to kraj szczególnie wyróżniony w Afryce. Co ta podróż może wnieść? Jak to, co zasiał Papież, może owocować na tutejszym gruncie?

Bp Eugeniusz Juretzko: Po pierwsze, wydaje mi się, że nasi wierni będą podbudowani i z większym entuzjazmem oraz śmiałością będą świadczyć o przynależności do Chrystusa i Kościoła. Bo czasem mam wrażenie, że są trochę za mało odważni w wyznawaniu wiary. Myślę, że ta wizyta Papieża doda im odwagi także w obronie katolickich i chrześcijańskich zasad, w obronie Chrystusa.

- Ksiądz Biskup miał okazję przebywać w otoczeniu Benedykta XVI. Czy Papież coś komentował, mówił, jak sam przeżywa tę pielgrzymkę?

Bp Eugeniusz Juretzko: Bardzo szczerze nam powiedział, że jest szczęśliwy. Może nawet nie spodziewał się tak serdecznego i entuzjastycznego przyjęcia. Widziałem również, że był zmęczony, ale uśmiechnięty. Ojciec Święty wygląda na zadowolonego ze swego przyjazdu tutaj. A nas, biskupów, jak również wiernych, uszczęśliwia to, że – jak powiedział przewodniczący episkopatu – Kamerun jest bramą do Afryki, a Papież ją otworzył. Zatem nasz Kościół zaciąga pewne zobowiązania i odpowiedzialność wobec reszty Czarnego Lądu. Powinniśmy być Kościołem wiodącym w Afryce. W gronie biskupów mówiliśmy sobie nawzajem o tym, że postaramy się takim Kościołem być.

Rozm. Beata Zajączkowska, rv

http://www.opoka.org.pl/aktualnosci/news.php?s=opoka&id=28419

dodane na fotoforum:

kolejne >

massea

massea

archiwum

ulubieni

+ dodaj do
ulubionych

[?]

(komentarze wyłączone)