Sługa Boży ks. Aleksander Woźny

Sługa Boży ks. Aleksander Woźny

http://www.aleksanderwozny.archpoznan.pl/nauczanie/modlitwy/

http://www.youtube.com/watch?v=sUMKoFbo0f8&list=UUzw1ySRceOILZm7IMvp0eDg

Modlitwa o beatyfikację Sługi Bożego ks. Aleksandra Woźnego



Boże, Ojcze wszystkich ludzi,
Ty w pełni czasu posłałeś do nas Swojego Syna
i rozproszone dzieci Twoje
mocą Ducha Świętego gromadzisz w jedno,
Ty, w każdym czasie wzywasz ludy i narody,
aby oczyszczone we Krwi Baranka przeszły
z wielkiego ucisku do Twojej chwały.
Dziękujemy Ci za to, że dałeś Kościołowi
gorliwego kapłana, księdza Aleksandra Woźnego,
który przez duchowość dziecięctwa
prowadził wiernych drogą do świętości.
Przez naśladowanie Chrystusa,
zawierzenie Matce Najświętszej,
modlitwę i ascezę ukazał żywy obraz miłosiernego Ojca,
pochylającego się nad każdym człowiekiem,
jako swoim umiłowanym dzieckiem.
Udziel nam, za jego przyczyną,
zgodnie z Twoja wolą, tej łaski,
o którą z nadzieją prosimy, aby Twój Sługa,
kapłan Aleksander Woźny
został zaliczony w poczet błogosławionych
Kościoła świętego.
Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Za pozwoleniem władzy duchownej, N 6740/2012
Poznań, 20 lutego 2013 r.

dodane na fotoforum:

kolejne >

ludzie

ludzie

archiwum

ulubieni

+ dodaj do
ulubionych

[?]

helen6

helen6 2014-04-18

\"Zmartwychwstały Pan królestwo objął dziś
Wszechmogący Wódz okazał swoją moc
Zakwitł krzyż on karmi, chroni mnie,
Jezus Pan rozdaje życie swe!\"

Niech Zmartwychwstały Chrystus
obdarza błogosławieństwem,
które niesie odrodzenie duchowe
oświeca drogi codzienności,
pomaga życie czynić szczęśliwym,
napełnia spokojem i wiarą,
daje siłę do pokonywania trudności
i ufnego patrzeniu w przyszłość

ludzie

ludzie 2014-04-29

"Och jakże kapłan jest wielki!... Gdyby pojął siebie, umarłby... Bóg jest mu posłuszny: wypowiada dwa słowa, a na jego głos Nasz Pan zstępuje z nieba i zawiera się w małej hostii...".

"Po Bogu, kapłan jest wszystkim!... On sam pojmie się w pełni dopiero w niebie".
(Św. Jan Maria Vianne'y)

exanimo

exanimo 2014-04-30

wystarczyłoby aby w Polsce narodziło się kilku Janów Vianney'ów a oblicze tej ziemi stałoby się prawdziwie święte...

dodaj komentarz

kolejne >