Miłość?

Miłość?

Co słyszy kobieta po 27 latach bycia razem..
?
-Jesteś piękna?... No nie.. Tego się już nie słyszy . Ale może to wina tępego słuchu owej damy.? Tak sobie to tłumaczmy.
-Jesteś cudowna.?. No tego też nie..   przecież każdy wie , że obce są dużo cudowniejsze..
-Kochanie..? Pomińmy bo nie znamy tego słowa
-Kiciu gdzie jesteś? Hmmm serce ci przystaje.. Myślisz,o matko! Jestem jego kicią? Szuka mnie ?:))
Qwa .. Nie! On tylko kota szukał bo go chciał przytulić.:/
Co tam jeszcze się mówi?...ooo mam.
-Skarbie? Może niektórzy mówią , ale raczej w pierwszym roku..
Po tylu latach razem tego słowa się nie mówi, bo przecież bliżej jej do złomu niż do skarbu.. Chociaż jakby tak się zastanowić ,każdy skarb powinien być zakopany głęboko pod ziemią,więc może lepiej gdy nasz "wielbiciel" tak nie mówi ...kto go wie o czym wtedy myśli..;)
-"myszko"? Tylko co jest miłego w myszce? Wystające zęby i łysy ogon?hmmmm
-ta sama rzecz ma się do "żabci".. Jak wygląda żabka każdy wie....
Pewnie niektórzy powiedzą że się czepiam..

...
Chyba jestem stara i się nie znam na miłości.


Pozdrawiam miłościwie wszystkich tu zaglądających :)
zlińczujcie mnie teraz :)

asiao

asiao 2020-01-17

E, co Cię tam linczowac... Fajnie że jesteś w i zabawnie piszesz.
A co do meritum... Wszyscy się zmieniamy, i my, i oni... Po 27 latach nikt nie jest już taki sam.

lordand

lordand 2020-01-18

...no cóż...
...albo ONA się z tym pogodzi...
...albo powinna zmienić partnera...:)))

crstw70

crstw70 2020-01-18

Lynch mi imponował 30 lat temu ha ha. po latach doceniam chyba tylko "Erasurehead" i "Dzikość Serca"

femme1

femme1 2020-01-20

A wszystko podobno winne Mars i Wenus .
Fajnie opisany temat , podzielam
zdanie Andree :))

gosia48

gosia48 2020-01-20

Opis zarąbisty ;-) Pozdrawiam

wiola44

wiola44 2020-01-20

Święte słowa Andre...:))

dodaj komentarz

kolejne >